niedziela, 29 stycznia 2012

Będę wieszać!

Z nudów, z deszczu, na nowy rok by czas jakoś inaczej odmierzać!








Było odklejania nieco. Znaczków zostało trochę (!), więc coś jeszcze zapewne "wykończę" po swojemu.

sobota, 21 stycznia 2012

Kontakty

Elektryczne kontakty.
Elektryką, jak wiadomo raczej zajmują się mężczyźni i to widać. Kontakt jako urządzenie domowe musi (bo się udusi) być w najbardziej nie pożądanym miejscu na ścianie, czy w pokoju. Jest ze swej natury tam, gdzie go nie potrzebujemy, a nie ma go tam, gdzie jest jego wielka potrzeba. I ja się pytam dlaczego?!
W mieszkaniu, gdzie obecnie mieszkam jedyne na co nie powinnam w tejże dziedzinie narzekać, to ich ilość. W samym tylko przedpokoju mam ich dwa, ale nie tam takie sobie zwyczajne dwa, tylko dwa podwójne. Przedpokój jest długi na jakieś pięć, sześć metrów i szeroki na półtorej metra. Taaaak zdecydowanie potrzeba w nim czterech gniazdek. Czy kontakt to coś co dekoruje?! Się pytam?




(zdjęcie nie jest moje, a znalezione gdzieś po drodze poszukiwań internetowych)


Poirytowana pozdrawiam w ten "piękny" pochmurny, mokry, styczniowy dzionek!