piątek, 14 września 2012

Wakacje

Dwa tygodnie w kraju, który już tylko kiedyś był mój...Czuję się wstrząśnięta i zmieszana! Nie jestem już ani stamtąd ani jeszcze stąd. Dziwne uczucie.
 
Poniżej klify Dover. Każdy kto miał okazję płynąć promem (Dover - Francja) kojarzy te widoki, zapewne.
 
 
 
    
 
 


14 komentarzy:

  1. piekne foto,widoki jeszcze piekniejsze...........ladny banerek mam spodnice w taki sam brazowy wzorek jaki jest w pierszym rzedzie na banerku:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja Ci tej spódnicy z całego serca zazdroszczę ;)

      Usuń
  2. Kiedyś płynęłam, ale nocnym promem, nic nie było widać... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tym razem udało się płynąć na tyle wcześnie by właśnie zdjęcia zrobić. Szkoda tylko, że tak mało czasu było na więcej...

      Usuń
  3. Byłam, widziałam, cudowne miejsce.
    Ładnie to napisałaś :)
    Ściskam
    K.

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda ze tak mało tych zdjęć....bo widoki niesamowite

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasu za mało na zdjęcia, ale na pewno wrócę po więcej.

      Usuń
  5. czyli... zadomowiłaś się w "nowym" miejscu. teraz już jesteś bardziej stąd niż stamtąd :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze nie tak do końca. Mam czasami takie małe rozdwojenie jaźni i nie bardzo sobie z tym radzę. Mam nadzieję, że z czasem minie.

      Usuń
  6. Piękne zdjęcie klifu.
    Mam nadzieję, że niedługo poczujesz się jak w domu, że będziesz stąd :)

    pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Ja też taką mam nadzieję.

      Usuń
  7. cudna fotka, jak zawsze...
    nie znam tego uczucia. ale niewykluczone, że jeszcze kiedyś go poznam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joliku to ja Cię serdecznie zapraszam do siebie! We dwójkę raźniej się oswajać z nowym ;)

      Usuń
  8. Klify znam tylko z telewizji... może kiedyś zobaczę na własne oczy... Stąd, stamtąd, a czy to ważne, kiedy ukochanych masz przy sobie? :)

    OdpowiedzUsuń