Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarny. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 maja 2014

Pocztówka z przeszłości

Wyszłam z wprawy ;) Zastanawiam się nawet czy owa wprawa jest mi do czegoś w ogóle potrzebna. Jakoś nie mogę ładu dojść ze sobą: pisać, nie pisać? 

Zanim dylemat uda mi się rozwikłać posłużę się "pismem obrazkowym". Kompromis taki. Że żyję- dam znać, co u mnie słychać- pokażę.


 
 

 
 
 
Tak wiem, nie białe. Lubię czarny. Poszłabym nawet dalej, bezwstydnie się w nim lubuję! Nie, nie wszystko na czarno maluję. Ha! nie wszystko maluję.
Tak właśnie ostatnio czas mi mija, przyjemnie.
 

 

 

sobota, 12 listopada 2011

Najciemniej pod latarnią



U mnie powinno chyba być: najczarniej pod lampą.
Dłubię jeszcze. Pewnie trochę to potrwa. Tak sobie myślę, czy ten czarny to efekt niedawnego święta, czy też mojego obecnego humoru. Może jednego i drugiego, nie rozstrzygnę. Ale źle chyba nie jest? Kolor też można znaleźć!